Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mieszacz kwadraturowy na FST3253 - kilka pytań.
SQ3DLA Offline


Liczba postów: 7
Dołączył: 16-07-2009
Post: #1
Mieszacz kwadraturowy na FST3253 - kilka pytań.
Dzień dobry.
Eksperymentuję. Bo lubię. Zrobiłem sobie dwie płytki nadawcze dzięki pomocy kolegów z tego forum z sukcesem ;-) to czego nie wiedziałem dalej "doryłem" się do informacji w necie. Płytki se porobiłem i są identyczne jedna w konfiguracji single balanced druga w konfiguracji double balanced. Mierzę sobie obserwuję i patrzę jakie są różnice. I teraz pytania.
1. Kondensatory całkujące po wzmacniaczach operacyjnych te do masy (mówimy o części nadawczej bo taka jest idea że cały jeden FST pracuje nadawczo) w niektórych schematach są w niektórych ich nie ma i wyjścia wzmacniaczy są bezpośrednio czasem przez rezystory. Kiedy jak? Jakie są zalety wady obu rozwiązań? W moich rozwiązaniach w obu są (poliestrowe dobierane jak mogłem najdokładniej). W np Flexach 1000 nie ma ich. Są tylko w części odborczej. Więc muszą być czy nie? W M0NKA-ch są i im leci nośna podobno ;-) więc może to jakiś trop?
2. Jest duża zalezność od częstotliwości jeśli chodzi o tłumienie wstęgi bocznej i nośnej. Bez kombinacji udało mi się manewrując balansem w sofcie i fazą uzyskać około 70 dB tłumienia przeciwnej wstęgi o około 60 dB tłumienia nośnej na 80 metrach na 20 metrach i 10 metrach tak samo - ale trzeba ruszyć suwakami - co jest prawie niewykonalne w normalnej eksploatacji. Ale niestety nośna leci do góry wraz ze wzrostem częstotliwości i na 10 m jedt tylko 35 dB tłumienia nośnej.
Jak to ogarnąć? jak ustawię optymalnie na 20m to w górę i w dół robi się słabo ale jeszcze akceptowalnie od biedy. Zrobiłem dwa układy i podaję ofset 2.5v regulowany helipotami i to w zasadzie nośną gazi ale znowu jest to zależne od częstotliwości więc kłopotliwe. Jak to jest zrobione żeby było równo? Przychodzą mi do głowy te kondensatory całkujące których nie ma w wielu schematach ale znowu w wielu są (w odbiornikach zawsze). Kto podpowie?
Pozdr.
G.
.....
.....


Załączone pliki Miniatury
İmage İmage İmage
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-11-2023 0:00 przez SQ3DLA.)
26-11-2023 23:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP9FKP Offline
Piotr
*****

Liczba postów: 1,258
Dołączył: 28-06-2009
Post: #2
RE: Mieszacz kwadraturowy na FST3253 - kilka pytań.
W przypadku demodulatora kondensatory pełnią rolę "magazynu" energii i jako takie są niezbędne bowiem należy pamiętać, że próbka sygnału pobierana jest w 1/4 okresu. Ponadto wartość wpływa na szerokość pasma z uwagi na to, że wraz z impedancją źródła tworzy filtr dolnoprzepustowy. Im większa pojemność tym węższe pasmo ale większa "dobroć" demodulatora i lepsza odporność na silne sygnały leżące dalej od częstotliwości odbioru. Zatem optymalna wartość jest kwestią wyboru.
W przypadku nadajnika kondensatory są zbędne bo energię dla modulatora zapewniają nam niskoomowe wyjścia wzmacniaczy. Kondensatory w tym przypadku są źródłem asymetrii i wpływają na tłumienie niepożądanej wstęgi.
Źródłem nośnej są niestety same klucze a w szczególności ich pojemności struktury na które nie mamy większego wpływu i skończony czas ich przełączania. Stąd bierze się pogarszające się tłumienie fali nośnej ze wzrostem częstotliwości. Pojemności, choć małe, ze wzrostem częstotliwości sprawiają, że klucze robią się coraz bardziej "przezroczyste" i pogarszają separację sygnału modulatora od sygnału VFO sterującego pracą kluczy.
Dodatkowo, sprawę pogarsza skończony czas odpowiedzi układu wewnętrznego deszyfratora wejść wyboru klucza dlatego lepszym rozwiązaniem jest zastosowanie prostych kluczy np 74LVC4066 zamiast skomplikowanej logiki FST3253.
Kompensacja pojemności struktury, choć możliwa, w praktyce nie ma większego sensu bowiem zbyt wiele czynników na nią wpływa. Jak piszesz, o ile na jednym paśmie można ją dopracować o tyle wielopasmowe urządzenie sprawia już poważny problem i jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest zastosowanie transwertera co jednak łamie podstawową zasadę bezpośredniej przemiany.

Praktykujący teoretyk
28-11-2023 9:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SQ5KVS Offline
Karol
*****

Liczba postów: 1,005
Dołączył: 26-09-2012
Post: #3
RE: Mieszacz kwadraturowy na FST3253 - kilka pytań.
Producenci profesjonalnych sprzętów (a nawet Husarka DSP) jakoś (ale to trochę ich magia) problemy rozwiązują. Deklarowane parametry tłumienia nośnej dla takiego KX3 są jak najbardziej ok.
Pewnym "pocieszeniem" jest fakt że że na wyjściu powinniśmy mieć przeciek nie tyle nośnej tylko wielokrotność 2x (a może 4x ?) częstotliwości nośnej, które to może być wycięte filtrem pasmowym/dolnoprzepustowym na wejściu/wyjściu urządzenia.

Nie rozumiem - nie robię. Chyba że robię żeby zrozumieć.
28-11-2023 11:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP9FKP Offline
Piotr
*****

Liczba postów: 1,258
Dołączył: 28-06-2009
Post: #4
RE: Mieszacz kwadraturowy na FST3253 - kilka pytań.
Wiele zależy od przyjętej topologii, doboru wzajemnych relacji i poziomów sygnałów, wreszcie konstrukcji PCB i samego montażu. Jak zawsze to wypadkowa wielu czynników i nie ma uniwersalnej rady na te czy inne problemy. Dla mnie podstawowym defektem jest widoczny "pik" na "zerowej częstotliwości i tego nie da się wyeliminować. Można co prawda "maskować" go filtrami ale to tylko pudrowanie. Są i inne mankamenty dlatego te rozwiązania są idealne dla konstrukcji gdzie podstawowym kryterium jest prostota realizacji.

Praktykujący teoretyk
28-11-2023 11:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SQ3DLA Offline


Liczba postów: 7
Dołączył: 16-07-2009
Post: #5
RE: Mieszacz kwadraturowy na FST3253 - kilka pytań.
Dziękuję Wam za głos - eksperyment zrobiłem dzisiaj, ale się jeszcze nie poddaję - usunięcie kondensatorów to fakt powoduje spadek wycieku o około 10 dB ale za to mam wrażenie że bilans energetyczny i tak się zgadza bo to co zeszło z nośnej poszło w jakieś bardzo brzydkie intermodulacje - prążki na poziomie w zasadzie przeciwnej wstęgi - ale po obu stronach. Żeby zniknęły muszę zmniejszyć wysterowanie - co powoduje że wzajemna relacja nośna a chciana wstęga jest gorsza niż z kondensatorami - no cóż to tylko zabawa - więc bawię się dalej ;-) Inne klucze też przerabiałem 74HC4051 - i jest dużo gorzej 10m nieakceptowalne w żadnym razie...
pozdr.

PS - mam podobno dobre wzmacniacze (TLE2864) zabiorę jeszcze oporniki 220 Ohm sprzed FST bo bo są (a podobno może nie być - kondensatory pomiędzy - też chyba dobre bo bipolarne zamiast elektrolitów (10uF) - generalnie to jest ewolucja na temat płytki to się nazywa LMR SDR - bo po uruchomieniu tego projektu czułem niedosyt - no moje lepsze ;-) Ale jeszcze lepsze jest wrogiem dobrego ;-)
Spojrzałem jeszcze na Husara - tam są kondensatory i przed i po opornikach - też do sprawdzenia ;-)
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-11-2023 18:02 przez SQ3DLA.)
28-11-2023 18:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SQ5KVS Offline
Karol
*****

Liczba postów: 1,005
Dołączył: 26-09-2012
Post: #6
RE: Mieszacz kwadraturowy na FST3253 - kilka pytań.
Czy przypadkiem wycięcie kondensatorów nie spowoduje ze po jednej stronie mieszacza mamy nadmiar wszelkiego rodzaju brudu wynikającego z przełączania kluczy (szpilki, przecieki clk)?

Nie rozumiem - nie robię. Chyba że robię żeby zrozumieć.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-11-2023 15:19 przez SQ5KVS.)
29-11-2023 15:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości