Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 1 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Long Wire 20,5m vs. 27m
SQ5KVS Offline
Karol
*****

Liczba postów: 939
Dołączył: 26-09-2012
Post: #51
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Nie dostaniesz po uszach Wink Co prawda wcześniej miałem VKT5, potem NVT7, którego dalej używam bo się przydaje do innych rzeczy, ale od czasu jak mam nano-vna2 mogę wreszcie robić anteny na UKF'y i wiem że działają. Nawet z małym ekranikiem i czasami wieszającym się softem to jest bajka. Mogę robić filtry na ukf'y helikalne i też wiem że działają. Nawet jeśli to bardziej wskaźnik, to wskazuje całkiem w miarę. Ostatecznie gdy bardzo potrzebuję, w pracy mam R&S FSH8G.

Nie rozumiem - nie robię. Chyba że robię żeby zrozumieć.
03-08-2021 14:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP5GNW Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 68
Dołączył: 16-10-2013
Post: #52
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Spróbuję zestroić antenę jak EFHW lecz mam tu kilka pytań. W jaki sposób można zmierzyć transformator . Wiem, że na pierścieniu jak zrobiłem 2x7 zwojów to on na pewno jest 1 :49. Mam 240-43 i mam wątpliwości czy będzie działać na 1,8 . Mierząc go NanoVna SWR na 1.8 rośnie, na 3.5 jest ok.1,6 co oceniam , że jest za wysoki, i tak do 15 MHz a potem szybko w górę. Wydaje mi się, że moja metoda pomiaru źle rzutuje i podaje fałszywe wyniki. Ten transformator można zrobić 3/21 zw. jak autotransformator ale który lepszy?
Należałoby zestroić długość tego KD tylko w/g jakich objawów. Minimalny SWR jaki uzyskuję to na 3680 jest 1.09 ale jest wąsko. Teoretycznie można się spodziewać też na 1,84 niskiego swr. Jednak znaczenie mają też p-wagi. Może też przesadzam z tym strojeniem ?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-08-2021 23:41 przez SP5GNW.)
16-08-2021 23:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP2JQR Offline
Henryk
*****

Liczba postów: 1,465
Dołączył: 23-08-2009
Post: #53
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Wykonaj dwa identyczne trafa. Połącz razem od strony wysokoomowej.. Podłącz do analizatora.
To najlepszy sposób pomiaru.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2021 9:40 przez SP2JQR.)
17-08-2021 9:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP5GNW Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 68
Dołączył: 16-10-2013
Post: #54
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Nie chodzi mi o przekładnię transformacji. Przecież mogą być różnice w materiale rdzenia. Chodzi mi o częstotliwości przenoszenia transformatora impedancji i swr transformatora. Metoda , zapewne błędna, sądząc po wynikach dała min. SWR w okolicach 1.6 a więcej na 1,8 i powyżej 15 MHz rosnący szybko. A mnie zależy na 1.8 - 4 MHz. Może być i wyżej ale w tym zakresie brakuje mi dopasowanej anteny.
Jeśli mam przekładnię 1:49 to z uzwojenia (2/14 lub 3/21) ona wynika i nie ma co mierzyć tego w warunkach amatorskich. Chodzi mi o szerokopasmowość tego transformatora. Czy jeśli zachowując stopień transformacji 1:49 o ilości zwojów 2/14 (z przeplotem) dam 3/21 to poprawię swr na 1.800 i wyżej niż 15 MHz? Celem jest antena na 160 m i 80 m. ale gdyby działała szerzej nie będę miał nic przeciw (hi!).
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-08-2021 21:53 przez SP5GNW.)
17-08-2021 21:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP9BSL Offline
Sławek
****

Liczba postów: 740
Dołączył: 20-10-2015
Post: #55
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Ja sprawdziłbym transformator przez dołączenie obciążenia od strony wysokoomowej w postaci małego rezystora o rezystancji 2k4 (dla 1:49) lub 3k3 (dla 1:64) a stronę 50ohm do nanoVNA.
Wykres dopasowania takiego transformatora (z kompensacją) znajdziesz po uważnym przeczytaniu pdfa z posta #38 i materiałach kolegów.
Co do wykonania transformatora w moim przypadku lepiej sprawdził się transformator 24 zwoje z odczepem na 3 (1:64), oczywiście z kompensacją.
Nie powiem nic n/t 160m bo nie mam warunków na taką antenę, mam 41m drutu na 8m wysokości a to zdecydowanie za mało. Można odpinać transformator i użyć tego kawałka jako połówki dipola ale wtedy trzeba zrobić solidną przeciwwagę, o wysokości zawieszenia nie wspomnę.

73 Sławek
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-08-2021 11:03 przez SP9BSL.)
18-08-2021 11:03
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP9TKW Offline
Marek
*

Liczba postów: 38
Dołączył: 08-05-2018
Post: #56
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Z tego co ja wyczytałem to na FT240-43 jest bardzo ciężko zrobić EFHW na pasmo 160m, nawet jak użyjesz 2 lub 3 rdzenie.

Widziałem gdzieś artykuł jak zrobiono EFHW na T290-43 z klasycznym uzwojeniem 14:2zw, ta antena pracowała dobrze tylko w zakresie pasm 160-40.

Dobrze pracujący transformator ma impedancję w okolicy 200ohm po stronie pierwotnej.
18-08-2021 11:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP5GNW Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 68
Dołączył: 16-10-2013
Post: #57
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Wydaje mi się , że u mnie 1:49 jest lepszy ale i w jednym i drugim (1:69) przypadku jest na poziomie 1.1 i występuje na 3,600 . Wyżej nie ma rezonansów jak na wspomnianym pdf-ie. Do czego z resztą się bardzo nie przykładam. Wnioskuję, że długość KD jest odpowiednia, chyba, że zmieni się jak odepnę p-wagi. U mnie KD wisi na wys. ok. 10 minus zwis. Sądzę, że teraz trzeba dać przełącznik i badać odczepami na transformatorze. A jak zrobiony masz ten transformator na pierścieniu? Po przełożeniu wnoszę ,że jest to w formie autotransformatora (3 zwoje wspólne skręcone razem i dalej już jednym drutem do 24) tak? Może trzeba dać 4 zw. razem i dalej 32 do obciążenia anteną ( też będzie 1:64) albo 28 i będzie 1:49. Swoją drogą 8 zwojów różnicy daje skok transformacji od 49 do 64. Jest w czym wybierać.
Chyba tak, widząc te wykresy na NanoVna. Gdyby 160-80-40 było dobrze działające to byłbym zadowolony. Nawet 40 niekonieczna. Porównywałem sygnały z GP7 na 40 i z mojego KD. Raporty prawie identyczne , z S-metra oczywiście i z ATU transceivera. Może jest minimalna kierunkowość.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-08-2021 11:46 przez SP5GNW.)
18-08-2021 11:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP9TKW Offline
Marek
*

Liczba postów: 38
Dołączył: 08-05-2018
Post: #58
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Każdy EFHW jest kierunkowy. Na podstawowej częstotliwości promieniuje jak dipol (null na końcach), ale już na harmonicznych promieniuje z końca.

Ja mam wersję EFHW8010 horyzontalnie Wschód-Zachód i na pasmach 40 i 20 ciężko złapać Szwecję czy Grecję, gdy na wertykalnej wersji EFHW2010 kraje z północy czy południa są tak samo dobrze odbierane jak ze wschodu czy zachodu.

Jeśli chodzi o przekładnię to zmienia się ona od warunków lokalnych, typu gruntu, powieszenia anteny czy budynków i obiektów w pobliżu. Jeśli interesuje Cię tylko część pasm radioamatorskich np. 160-40, to po pierwsze możesz zignorować kondensator, jest niepotrzebny dla tych pasm. Po drugie większe przełożenie zwykle lepiej działa w tych pasmach (64:1).

W Twoim wypadku warto po podłączeniu anteny sprawdzić/zmierzyć część rzeczywistą impedancji i dobrać ilość zwoi tak, aby była bardzo bliska 50ohm. Dla dużej ilości pasm (od 80 do 10) jest to niemożliwe gdyż impedancja anteny zmienia się zbyt dużo i zwykle 49:1 jest najlepszym kompromisem.
18-08-2021 15:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP9BSL Offline
Sławek
****

Liczba postów: 740
Dołączył: 20-10-2015
Post: #59
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
(18-08-2021 15:27)SP9TKW napisał(a):  Każdy EFHW jest kierunkowy. Na podstawowej częstotliwości promieniuje jak dipol (null na końcach), ale już na harmonicznych promieniuje z końca.
Proponuję przeczytać ten artykuł. Wiele wyjaśnia w kwestii promieniowania dipola a w szczególności EFHW.

73 Sławek
18-08-2021 16:00
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
SP5GNW Offline
Początkujący
**

Liczba postów: 68
Dołączył: 16-10-2013
Post: #60
RE: Long Wire 20,5m vs. 27m
Mam tu pytanie : są dwa rodzaje nawinięcia transformatorów impedancji na rdzeniu toroidalnym.
Jeden jest nawinięty jak autotransformator z tym ,że dwa, trzy pierwsze zwoje nawijamy dwoma przewodami silnie sprzężonymi z sobą . Jeden z drutów służy do włączenia 50 Ohm i transceivera a drugi przewód dalej jest nawijany do 14 , 21 zw (dla przekładni 1:49) i służy do dołączenia anteny o większej np. 49 krotnie od 50 Ohm impedancji.
Drugi jest nawijany podobnie ale po 2,3 pierwszych zwojach sprzężonych silnie z sobą dwoma drutami. Dalej jeden drut służy do podłączenia transceivera a drugi przewijany jest przez rdzeń do siódmego zwoju po czym przez środek rdzenia przechodzi w dół i w przeciwnym kierunku jest nawijane , jak poprzednio siedem zwojów. Uzwojenie kończy się podłączeniem wysoko impedancyjnej anteny. Tu też mamy przekładnię 49 razy.
Pytanie moje :na czym polega różnica między nimi? Tu i tu mamy przekładnię 49. W drugim przypadku przekładnia jest bardziej oczywista a w pierwszym jest możliwość dobrania na stronie anteny ilości zwojów (czyli stopnia transformacji).
Zastosowałem drugi sposób zamiennie z pierwszym. Teoretycznie powinno być tak samo. Zauważę, skręcanie przewodów przy pomocy wkrętarki jest bardzo wygodne i szybkie.
Gdzie można znaleźć dane tego rdzenia T290-43 ? Czy zastosowanie 3 zwojów od strony transceivera zamiast 2 (przekładnia dalej jest 49) coś poprawia na mniejszych częstotliwościach?
Piotr
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-08-2021 10:26 przez SP5GNW.)
25-08-2021 23:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości