Koleżankom i Kolegom Radioamatorom, Krótkofalowcom,
Konstruktorom i Waszym Rodzinom – w tych trudnych czasach –
Zdrowych, Spokojnych i Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz
Szczęśliwego Nowego Roku

Życzy Zespół Home Made


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moj wzmacniacz i ---ugotowany !
SP5LQV Offline
Andrzej
**

Liczba postów: 78
Dołączył: 21-03-2010
Post: #11
RE: Moj wzmacniacz i ---ugotowany !
Czesc . Nie ,nie i jeszcze raz nie ! Ja Ci wierze ze , zasilacz da Ci tyle amper ile potrzebujesz - przejdzie przez stabilizator pod warunkiem ze, wytrzymaja tranzystory wykonawcze .
Ja mam trafo 2,5 KW -- tak 30 do 60 Volt i 80 Amper ! I co z tego ?
Jak Ci pojdzie te Twoje 20 amper na koncowe tranzystory wzmacniacza mocy w Trx-e to (jak pisal 5CII to z tranzystorow mozesz zrobic sobie wisiorek na szyje )!
Ja po pewnych drobnych doswiadczeniach nie zastosuje zasilacza ktory nie bedzie mial ogranicenia pradowego .
Czas najwyzszy dorosnac --- szkoda kasy na drogie tranzystory .
Ten zasilacz ( w/g SP6LB )nawet po poprawkach nie jest przeciwzwarciowy
- mnie sie nie udalo - ani nie ma ograniczenia pradowego --- napewno jestem slabym " dlubakiem "
Te cale wpisy znam ale, myslalem ze jest cos bardziej ciekawego .
Prosze zebys sie nie obrazal ale, sprbuj zrobic jakies proby z zasilaczem !
Ja niestety z tego rezygnuje . Dziura wypalona w moim ulubiony nozu ( po probie zwarciowej )

73 Andrzej SP5LQV
07-01-2011 13:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
RE: Moj wzmacniacz i ---ugotowany ! - SP5LQV - 07-01-2011 13:32

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości